niedziela, 1 października 2017

Sznurek. Adam Lang

Sznurek

Za czasów młodości, czyli gdy się było nastolatką, jakiś tam pamiętnik pisałam. Pominę fakt że w czasie porządków wylądował w kotłowni, a tatko go przestudiował od deski do deski. Było minęło i może dla tego nie mogłam się przemóc do tej lektury, forma mi nie podeszła, za mało dialogu, a za dużo opowiadania.
Chociaż to tylko jeden minus bo ogólnie treść nie raz mnie rozbawiła, a koniec?
Koniec mnie totalnie rozbij, do tego stopnia że
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...