poniedziałek, 17 lipca 2017

Ogród małych kroków



 Jako pasjonatka ogrodu a zwłaszcza przebywania w nim, powyższa książka od razu zwróciła moją uwagę. Tak skromnie przyznam się jeszcze, że uprawiam kawałek ziemi, takie tam na "już" warzywa. Dlatego początek każdego rozdziału cieszył mnie bardzo, ponieważ zaczynał się od porady na dany produkt z ogrodu, zaskoczyły mnie te porady, bo takie trochę inne, niż te na co dzień w poradnikach  ogrodniczych. Na przykład pierwsze słyszę o kamieniu przy krzaku pomidora, zresztą zobaczcie sami na poniższe zdjęcie
opisujące pielęgnacje pomidora.
No dobra ja tu o ogrodzie, ale to nie tylko poradnik. Ta książka to również powieść, bohaterka Lily trochę jak by z uwagi na pamięć po straconej kochanej osobie, czy z względu na córki trochę... jak by tu powiedzieć...stanęła w miejscu, tak jak by zatrzymała czas. Ale jak wiecie czas jest nieubłagany i ma swój priorytet.
Jak wiecie w życiu różne rzeczy zdają się być pisane nam z góry, Lily otrzymuje propozycje kursu ogrodnictwa. Kurs okazuje się nie tylko zbawienny w jej karierze zawodowej, ale również dla jej ogródka za domem, oraz dla duszy.
Każda lekcja to krok w głąb siebie z każdej lekcji Lily wnosi do siebie nowy powiew nowych przemyśleń, wniosków. Uczy się że można żyć dalej  pielęgnując pamięć o tym co było kiedyś.
Bo jak by to ująć pięknie, ...całe życie uprawiamy taki swój ogród w sercu, duszy...to od nas zależy czy będzie w nim kwitło czy zarośnie chwastami...


Opis: ze strony www.znak.com.pl
"...Minęły trzy lata, odkąd Lily w wypadku straciła męża. Udaje jej się normalnie funkcjonować, nawet odnosi sukcesy jako ilustratorka w wydawnictwie, jednak wciąż bardzo tęskni za ukochanym. Jak ognia unika nawiązywania nowych znajomości, a czas wolny spędza w towarzystwie córek i rozrywkowej siostry. Dlatego gdy w ramach przygotowań do nowego projektu firma wysyła ją na kurs ogrodnictwa, Lily zabiera rodzinę ze sobą. Dziewczyny świetnie się bawią, a jej udaje się na kilka chwil zapomnieć o tęsknocie.
Szybko okazuje się, że sadzenie roślin i pielenie grządek to nie tylko przyjemne hobby, ale też okazja, by spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy i skonfrontować się z niewygodną prawdą o sobie samej..."






Info:
Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2017



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz zwłaszcza bez spamu :-)

Zaobserwuj i polub na Facebooku :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...