środa, 2 listopada 2016

Czterdzieści i cztery.


Czterdzieści i cztery

Gdy zobaczyłam pierwszy raz okładkę tej książki, stwierdziłam "...nie, to nie wygląda mi na słodka powieść..." Ale z drugiej strony właściwie coś mnie przyciągało do niej. Jakaś obca siła. Lubię powieści historyczne, lecz z drugiej strony fantastyka to nie moja bajka. Ale przypomniała mi się powieść którą kiedyś czytałam, też byłam do niej uprzedzona a jednak mnie poruszała, więc czemu tym razem tak nie miało być?
 Mam już ją w rękach, dość obszerna, zapowiada się
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...