poniedziałek, 25 sierpnia 2014

La perla store - Shinear


Dziś przedstawiam wam najdroższy krem jaki miałam do tej pory.

Na stronie La Perla Store o kremie Shinear Maitresse - przeciwstarzeniowy krem nawilżający czytam że

"Krem bogaty w morskie składniki o cudownych właściwościach znanych już ponad 1000 lat temu. Krem dostarcza ogromnej ilości białek w tym tych nie produkowanych przez człowieka całkowicie odnawiających uszkodzoną skórę, lipidów zmniejszających utratę wody i uszczelniających cement międzykomórkowy co skutkuje znacznym ujędrnieniem, węglowodanów tworzących nawilżający i antyoksydacyjny film chroniący przed czynnikami zewnętrznymi, 47 pierwiastków i witamin remineralizujących skórę i usuwających zbędne metabolity oraz toksyny. Krem zawiera biotechnologiczny czynnik NMF naturalnie występujący w naszej skórze i odpowiedzialny za nawilżenie i utrzymanie szkieletu kolagenowo-elastynowego skóry, doskonale hamuje wszelkie reakcje alergiczne, dzięki blokerowi białka COX2 odpowiedzialnego za powstawanie alergii "

Efekty to znacznie młodsza, zdrowa, odżywiona i nawilżona skóra.
Stosowanie: wieczorem
Opakowanie: słoiczek 50 ml
Cena: 1 060,00 zł


Moja opinia: Krem wybierałam  do potrzeb mojej skóry, jestem w wieku gdzie już trzeba myśleć o wyglądzie który ma procentować w późniejszych latach.  Aczkolwiek nie jestem zwolennikiem kremów ze względu na mieszany typ cery z reguły wszystkie kremy koło nosa spływają mi, ten akurat szybko się wchłonął tak jakby skóra go pragnęła. W nocy nie lepiłam się do poduszki co daje nam komfort. Rano po przebudzeniu zauważyłam że twarz jest dobrze nawilżona, jędrna i gładka. Czasem nawet miałam wrażenie że makijaż nie jest potrzebny, skóra wyglądała na wypoczętą bez zabarwień, zwężone pory. Dodatkowe podkłady i pudry tylko by obciążały, wystarczyło podmalować oczy i śmiało wyjść  z domu. Krem wydajny, starczył mi dwa miesiące w sumie to oszczędnie go używałam, czasem zdarzało się że zapomniałam go zastosować, ale to były sporadyczne dni gdy zmęczenie dało za wygrane.
Cena jednak jest zbyt wysoka na moją kieszeń i niestety dopóki liczę się z każdym groszem mogę pomarzyć o nowym zapasie. Ale jeśli ktoś sobie może pozwolić na taki luksus szczerze polecam :-)









Strona www laperlastore.pl
fanpage KLIK TU

sobota, 16 sierpnia 2014

Mydło bez mydła od Omialab

Szczerze powiem wam że pierwszy raz spotykam się z mydłem bez mydła.Bardzo mnie zaciekawił produkt i od razu wniosłam go do łazienki, do testów dołączyła się starsza córka i w ten sposób powstały dwa osobne zdania na temat tego mydła bez mydła.

Ale najpierw mała Charakterystyka marki i produktu

 "Omia Laboratoires oferuje atrakcyjne i innowacyjne rozwiązania kosmetyczne, do codziennego stosowania. Nasze badania skupiają się przede wszystkim na testowaniu surowców naturalnych, tak, abyśmy mogli tworzyć produkty w harmonii z naturą, dostosowane do rodzaju Twojej skóry.....Używamy, gdy tylko jest to możliwe i wskazane, certyfikowanych surowców pochodzenia organicznego. Skład naszych produktów opracowywany jest ze szczególną dbałością, tak by ich stosowanie przynosiło pożądane efekty. Wasze opinie i komentarze są dla nas niezwykle cenne. Omia poszukuje razem w Tobą rozwiązań gwarantujących naturalne piękno"

Mydło bez mydła Eco-bio z olejkiem arganowym, płyn do twarzy i rąk. Skóra sucha
Produkt powstał na bazie olejku z arganu. Który posiada właściwości nawilżające, odżywiające i odmładzające. Testowany dermatologicznie.


Moje zdanie na temat produktu: butelka z wygodnym dozownikiem, płyn bardzo wydajny wystarczy jedno naciśnięcie by umyć twarz i ręce. Przyjemny zapach, łagodny. Dobrze się pieni, zmywa dobrze makijaż lecz trzeba uważać by nie dostał się do oczów po piecze :-/  Skóra po umyciu jest świeża, delikatna, gładka, elastyczna, miękka. Można stosować często i w przypadku córki myje twarz dwa razy dziennie tym płynem, lecz ja np rano skórę mam podrażnioną robi się czerwona i sucha do tego stopnia że aż spina, lecz wieczorem nic mi się nie dzieje ze skórą wręcz odwrotnie cudowny komfort. Dziwne zjawisko no nie ?












Omia ma swoja stronę tu www.omialab.pl
oraz FB tu www.facebook.com/pages/ECO-BIO-Kosmetyki-OMIA

środa, 6 sierpnia 2014

Peeling do ciała Amazonia


Oj jak ja lubię takie ścierające-masujące specyfiki :-) A ten poniższy cukrowy peeling do ciała o zapachu Amazonia  mam od APN cosmetics i jest to mój pierwszy taki cukrowy, gęsty peeling. Do tej pory miałam raczej żele a jest to różnica chociażby w aplikowaniu go na skórę ten cukrowy jest bardzo gęsty i szczerze powiem ciężko go nałożyć na skórę raczej wszystko leci ale trochę wody i po kłopocie :-) Ale co najlepsze ja nie lubię korzystać z takich rzeczy jak gąbki, rękawice sporadycznie dla tego takie peelingi są dla mnie zbawieniem bo porządnie się umyję takim, zetrę cały brud wraz z naskórkiem starym. A dodatkowo ten peeling bardzo nawilża skórę, tak jakbym się jakąś oliwką nasmarowała :-) pewnie to zasługa składnika w peelingu "Masła Murumuru" Skóra jest po takiej kąpieli gładka, czysta, nawilżona i pachnąca.

A tak ogólnie mówiąc to cena kusząca tylko 13 zł jak tylko skończę ten to próbuje następny bo na stronie APN cosmetics jest w czym wybierać i te zapachy inne kuszą by je wy testować :-)







Ten kosmetyk do zakupieniu tu www.sklep.apn-cosmetics.pl
A dla  fanów FB  www.facebook.com/APN.COSMETICS


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...